czwartek, 8 marca 2012

a przeciez dzis.. (+ zagadka)


Osmy Marzec.  

Tulipanow na podoredziu nie mam, ale za to :
(zdjatka swiezutkie, prosto po pracy w strugach zimnego (niecale 2 stopnie) deszczu fotocone)


 


 pozimie nie odpuszcza,
 przedwiosnie sie nie daje
co to sie wyrabia. 
 

sniezyczka w pozimowym deszczu-
bezcenne




weszlam onegdaj do ogrodka, na trawnik, tak po prostu, a tu nagle lilkowy biegnie i krzyczy-
nie wchodzic, nie wchodzic!

e?
czemu? trawa jak trawa. jeszcze nie wyrosla,
ale zeby za posprzatawanie sie zabrac nie bylo mozna...


no i wydalo sie... jesienia kupil wiadro cebulek kwiatkow roznorakich i powsadzal.
to miala byc niespodzianka :)
to teraz czekam - co gdzie rosnac zacznie....

(te zdjeciowe kwiatki to jeszcze ze starostanu).



***


na dobranoc - zagadka:

Anonim z  Mar 5, 2012 02:15 PM  napisal/a:

krzewisz miłość do muzyki poważnej czy raczej piłujesz oklepane standardy klasyków wiedeńskich



kiedy i przy jakich okazjach wspomnialam tu klasykow wiedenskich? 
no i ktorych oczywiscie.  
wszystko ladnie zaetykietkowane, nie powinno byc problemow



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz