sobota, 10 marca 2012

taka jedna sobota

oczywiscie podbudka o szostej, jak to pobudka o szostej, 
ale relacja z pierwszej czesci planu na dzis ponizej.

wiosna sie wpycha, gdzie sie da, ale na szczescie nie wszedzie skutecznie ;)


tak, tak, tu sie zjezdza :)





troche inna perspektywa
   

dla ciekawskich- Lilka dzisiejsza

pozegnal nas taki widok (fotocone z samochodu)



ps. dzis tylko fotki, bo real tez ma swoje wymagania

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz