Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z lilkowej szuflady. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z lilkowej szuflady. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 listopada 2012

eh. co to byla za jesien


Złota, a w tym roku wyjatkowo piekna jesien.

wybralam sie w siec na poszukiwanie wiersza o jesieni. najbardziej spodobal sie.
(bo Leszka Dlugosza juz wspomnialam)
Ale nie znalazlam tego co szukalam. postanowilam wiec napisac sobie sama.  :)


niedziela, 12 sierpnia 2012

W moim jestem zakochana na przepadle 
                                                   - Kaczka -


***
(czytać szeptem, czule)

szumi trzcina pod leszczyną
w trzcinie tej się leszcz przemieszcza
bo te leszcze tam się pieszczą
a nad nimi trzmiele brzęczą
i cietrzewie czemuś wrzeszczą
a leszczyna trzeszczy trzeszczy

w leszczym gąszczu przyczajony
wietrzyk czule tchnąc szeleści
na piaszczysty brzeg strząsając
mości liście rozmarzony
wszak przed zmierzchem przyszykować
łoże trza dla leszcza żony

                                                     Lilka 





niech mi ktos znajdzie drugi rownie wspanialy jezyk!

:):):)