piątek, 2 marca 2012

a tymczasem...

przyjdzie oglosic koniec POZIMIA. Dzis slonce, 13 stopni.
Roznorakie przebisniegi bezczelnie powylazane.

*****
ale powspominajmy piekne czasy przez chwilie:


z serii widoki z okna :)   


a tu
dodatek do widoku.
 i po widoku i po dodatku
pozostaly tylko wspomnienia :)
a dodatek pyszny, wrednie pyszny byl.



***

zimowe wieczorne spacery







a tu -  bedzie stal nasz - domek*....:)


* zart oczywiscie, nawet nie chce myslec, ile kosztuje taka dzialka TU
 i kto tu mieszka po sasiedzku :)
do tego autochtoni sprzedawac nie kca. buuuu.

ale - nie zrazeni - chodzim, ogladam i planujem na  tej "naszej" dzialeczce  :)
poki wolna - to wszystko sie moze jeszcze zdazyc, prawda?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz