wtorek, 28 lutego 2012

garsc drobiazgow

zmarl Maurice Andre. piekne, szczesliwe zycie. 
czegoz mozna z takiej okazji posluchac? 
przeciez tylko zartu.


 (uzupelnilam rowniez wykonania drugiego koncertu brandenburskiego)


***
125 lat temu rowniez zmarl  Aleksander Borodin. z tej okazji radio bawarskie, 
w ramach umilania mi drogi z pracy do domu*  zagralo (bez wizji). 




 

*no i nich nikt mi nie mowi, ze zima zla. przeciez jadac na rowerze -  
nie bede mogla tego wszystkiego sluchac.:)

*** 

podobno rozdano oskary. ojej, ale toto kiczowate 
toz to gorsze  niz Ludwik  Bawarski. to niemal sztuka  upchac tyle kiczu w jednym miejscu.

***

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz