zmarl Maurice Andre. piekne, szczesliwe zycie.
czegoz mozna z takiej okazji posluchac?
przeciez tylko zartu.
(uzupelnilam rowniez wykonania drugiego koncertu brandenburskiego)
***
125 lat temu rowniez zmarl Aleksander Borodin. z tej okazji radio bawarskie,
w ramach umilania mi drogi z pracy do domu* zagralo (bez wizji).
*no i nich nikt mi nie mowi, ze zima zla. przeciez jadac na rowerze -
nie bede mogla tego wszystkiego sluchac.:)
***
podobno rozdano oskary. ojej, ale toto kiczowate.
toz to gorsze niz Ludwik Bawarski. to niemal sztuka upchac tyle kiczu w jednym miejscu.
*no i nich nikt mi nie mowi, ze zima zla. przeciez jadac na rowerze -
nie bede mogla tego wszystkiego sluchac.:)
***
podobno rozdano oskary. ojej, ale toto kiczowate.
toz to gorsze niz Ludwik Bawarski. to niemal sztuka upchac tyle kiczu w jednym miejscu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz