O 2:45 pojawia sie w podziemiu Janusz Olejniczak
Skrzypek: co mamy dalej robic?
J.O.: Grac. Zagramy final wszyscy razem
Skrzypek zagrywa Cucarache
J.O. niezadowolony - nuci mu wlasciwa melodie (2:58) - Muzykant przysluchuje sie przez chwile
- aha, TO
Olejniczak: TO
slucham tego fragmentu na okraglo;
rozczula mnie on niemozebnie.:)
nastepnie na wizji - i foni pojawia sie Michal Urbaniak.
Graja - wspolnie - TO.
A teraz klikamy na Mazurka D major Op. 33 No. 3 granego przez Marcina Koziaka.
I doskonale juz wiadomo - o co tyle halasu z tymi Mazurkami Chopina -
I dlaczego - inni chca, a nie potrafia :)
ps.1. nie mozna przy okazji pominac Honorowego Patrona. Te armaty, te krzaki ;))
ps.2. polecam rowniez relacje - Madame Szwarcman, zawsze to co fachowe ucho- to fachowe ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz