środa, 1 sierpnia 2012

pierwszego sierpnia





o tym aspekcie Powstania  nie wspomina sie, nawet w Polsce. 
Czy moze wiec dziwic, ze w kraju  w ktorym mieszkam - 
milczy sie na ten temat?

Ps. Mord na  200 tysiacach cywili, w odwecie lub bez, jest zbrodnia wojenna. Jest ludobojstwem.

W Niemczech - o Powstaniu Warszawskim - nie wspomniano ani słowem.
Nie wspomina sie ani słowem
Ale jezeli sami Polacy (?) oskarżają swoich przywódców o to ludobojstwo, dlaczego Niemcy maja bic sie w piers? A przeciez o masakrze przeprowadzonej na 200 tys cywilów - powinno uczyc sie kazde niemieckie dziecko.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz