o tym aspekcie Powstania nie wspomina sie, nawet w Polsce.
Czy moze wiec dziwic, ze w kraju w ktorym mieszkam -
milczy sie na ten temat?
Ps. Mord na 200 tysiacach cywili, w odwecie lub bez, jest zbrodnia wojenna. Jest ludobojstwem.
W Niemczech - o Powstaniu Warszawskim - nie wspomniano ani słowem.
Nie wspomina sie ani słowem
Ale jezeli sami Polacy (?) oskarżają swoich przywódców o to ludobojstwo, dlaczego Niemcy maja bic sie w piers? A przeciez o masakrze przeprowadzonej na 200 tys cywilów - powinno uczyc sie kazde niemieckie dziecko.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz