Jest taka jedna Sonata Fortepianowa.
Sonatę ta kończy "Marsz żałobny".
dosć oklepany zresztą.
Ów żałobny marsz zwieńcza finale.
Finale presto.
Trochę mniej oklepane.
Sonatę ta kończy "Marsz żałobny".
dosć oklepany zresztą.
Ów żałobny marsz zwieńcza finale.
Finale presto.
Trochę mniej oklepane.
finale presto.
najdziwaczniejsze z dziwacznych utworów Chopina
pojawia się po nastrojowym,
badzmy szczerzy nieco - ckliwym marszu.
pojawia się po nastrojowym,
badzmy szczerzy nieco - ckliwym marszu.
finale presto.
to nie jest wzniosłe requiem.
to tylko krotka, bezwzględna opowiesc.
krotki muzyczny obraz
krotki muzyczny obraz
w którym rozpada sie to
co pozostało z tego, co kiedyś bylo człowiekiem.
co pozostało z tego, co kiedyś bylo człowiekiem.
tak wlasnie zagral ja kiedyś pewien młody pianista.
***
w tym finale - slychac stukot, gruchotanie, to bardzo charakterystyczne gruchotanie przesypywanych kosci. kosci, które trzeba wyrzucić z grobu, by zrobić miejsce nowym.
To finale jest jak już nikomu niepotrzebna czaszka Yoricka
...
w tym finale - slychac stukot, gruchotanie, to bardzo charakterystyczne gruchotanie przesypywanych kosci. kosci, które trzeba wyrzucić z grobu, by zrobić miejsce nowym.
To finale jest jak już nikomu niepotrzebna czaszka Yoricka
...
(Chopin mial poczucie humoru; inteligentne, celne;
mam wrażenie ze tym marszem i tym finale po prostu sobie zażartował;
gorzkim, ironicznym żartem; ze słuchaczy, z życia, z siebie;
z tej pustki, która oczekuje TAM
mam wrażenie ze tym marszem i tym finale po prostu sobie zażartował;
gorzkim, ironicznym żartem; ze słuchaczy, z życia, z siebie;
z tej pustki, która oczekuje TAM
***
ps.
nie, to nie dla niej jest ten wpis.
Magda potrafiła żyć dzielnie i kolorowo.
i na takie wspomnienia zasługuje.
Ten wpis jest dla mnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz